Peeling do ciała Magnolia z bławatkiem Kanu Nature
(Wpis reklamowy)
Mam wielką słabość do peelingów do ciała. Zawsze kiedy w moje ręce trafia jakiś nowy nie mogę się oprzeć i zaczynam stosowanie, nawet jeśli mam otwarty inny produkt. Nie było inaczej i tym razem kiedy w pudełku Pure Beauty znalazłam peeling do ciała z Kanu Nature. Lubię efekt gładkości skóry po zastosowaniu peelingu i relaks podczas masażu jaki wykonuje przy tym zabiegu.
Peeling zamieszczony jest w sporej wielkości plastikowym słoiczku. W środku znajduje się 350g solno-olejowy peeling z suszonymi płatkami bławatka. Na zdjęciu poniżej możecie zobaczyć jak dużo jest części olejku, który należy zmieszać szpatułką z solną warstwą przed użyciem. Produkt ma przyjemny delikatny zapach, producent mówi że to aromat magnolii.
Skład peelingu jest krótki i treściwy, bez zbędnych dodatków. Mamy tutaj: olej z nasion słonecznika, sól i suszone płatki kwiatów bławatka.
Peeling należy nałożyć na wilgotną skórę i kulistymi ruchami wykonać masaż. Sól nie rozpuszcza się szybko, więc na spokojnie można masować skórę i cieszyć się z przyjemnych doznań. Produkt jest skuteczny, a jednocześnie delikatny. Drobinki soli są bardzo malutkie i miękkie, złuszczają martwy naskórek, a olejek zapewnia pielęgnację. Ciało po zastosowaniu peelingu jest wyjątkowo gładkie i miękkie jak skóra niemowlaka. Skóra jest dobrze nawilżona i natłuszczona, peeling pozostawia ochronną warstwę, która zatrzymuje wodę w skórze. Warstwa ta jest trochę tłusta, więc może nie każdemu się to spodobać. Skóra nie wymaga nałożenie balsamu po użyciu peelingu.
Jakie peelingi do ciała lubicie najbardziej?





















